[audiobook] Absolutnie nic nowego, powtarzanie informacji od dawna dostępnych publicznie. A nawet jeśli nie to forma mało ciekawa i mogło to uciec gdzieś w narracji. Tylko ostatni rozdział coś wnosi, bo nie jest tylko zbiorem faktów a lekko analizą.

[audiobook EN] Świetna historia (bo nie wiem czy na pewno biografia), bo skupia się w pierwszej kolejności nie na faktach, ale na emocjach. Książka to około 20 wyjątkowo pamiętnych momentów, ciekawych ludzi, pełnych empatii. Zero skandali, dość pobieżna faktografia, ale mocny ładunek emocjonalny.

[audiobook] Warsztatowo bardzo sprawna, ale treść rozczarowująca. Kilka wątków sporo by zyskało przy pogłębieniu, a jest wszystko pobieżne.

[EN, audiobook] Jeśli zna się temat - ta książka absolutnie niczego nowego nie wnosi. Jeśli chce się temat poznać - sprawne podsumowanie tego czym Facebook jest i jak funkcjonuje.

Z jednej strony miała być dość przystępnym wstępem do historii Rzymu, z drugiej napisana męczącym językiem. Ciekawie napisane fragmenty giną w chaotycznej całości.

Z tej książki nie nauczysz się programować w TS. Dowiesz się za to wszystkiego o typach w TS. Kiepska pozycja na początek bo dość przytłaczająca, ale za jakiś czas przewertuję ponownie - przyda się.

Dla IC potrzebujących dobrego wstępu do Terraform - mocne 5 gwiazdek. Brakuje trochę głębszego wejścia w temat działania w zespole.

Przesłuchałem, ale nie w sumie nie wiem czy cokolwiek mi po tej książce zostało? Same formy o samotności niezbyt odkrywcze, ale ze 2 wywiady były całkiem ciekawe.

Nie wybitne, ale na tyle dobre, że chętnie poczytam więcej o Finlandii.

Początek super, ekscytujące historie, id, ulubione gry, itd.

Im dalej tym mniej ciekawe, z takich niezwykłych postaci wyszła nijaka książka. Materiał na dobry reportaż, ale to tylko zwykła fanowska opowiastka.

Miałem bardzo wysokie oczekiwania... Mimo wszystko rozczarowują zdjęcia, jakby ta formuła nie do końca się sprawdziła. Teksty raz lepsze, raz mniej, najjaśniejszy punkt to wywiad kończący ten album.

Na pewno dobry punkt wyjścia do zrozumienia wojennej historii części Warszawy.

Zdecydowanie najlepsze wprowadzenie do tematu jakie czytałem. Konkrety. Dobrze opisuje na czym ta rola polega. Pozwala się przygotować do pierwszych kroków.

Zdecydowanie lepsze niż mocno przereklamowane „The
Manager's Path”.

Pan opowiada o wojnie. Jego świetne pomysły pomogły wygrać, chociaż nie wygrali. Rewolucyjne idee to m.in. odrzucenie micromanagementu oraz dojście do wniosku, że wojskowe struktury są nieefektywne.

Bądźmy poważni, tego nie warto w ogóle podnosić z półki, bo jest tu treści na 3-4 wpisy na Twitterze.

(audiobook)

Takie, ot, czytadełko. Mało angażujący wypełniacz czasu, dobry w tle spaceru, trochę ciekawego tła powstania Netflixa, ale tylko tyle.

(audiobook)

Woah! Ciekawe, jak wielu pozornie bystrych ludzi dało się kompletnie zmanipulować, jak mało efektywna była jakakolwiek kontrola. Wartkie, bez lania wody, taki relaksujący quasi-thriller.

(trzecia edycja)

10 lat temu ta książka byłaby dla mnie objawieniem. Dzisiaj nadal w większości jej treść się broni, ale sporo tematów traci na aktualności (bo praca zdalna), a część to już w ogóle zwykle dziaderstwo (jak weekendowe hackathony czy uwagi o kobietach w miejscu pracy, WTF).

Ciekawy i ważny temat, kompletnie utopiony w powtarzających się historiach. Czyta się szybko, ale brakuje konkretów. W zasadzie wystarczy przeczytać zamykający FAQ, przekartkować pozostałe rozdziały i już z grubsza jest się „ekspertem”.

Mocne 4+, lekkie 5-.

Dużo przykładów całkiem praktycznych i dobrze udokumentowanych. Brak poczucia, że to wszystko można było wystarczająco dobrze opisać na 14 stronach, jest tutaj masa treści. Bardzo polecam, na pewno co jakiś czas będę do tej pozycji wracał.

Przyjemna, rozrywkowa lektura, ale większość przykładów jest już dość dobrze znana. Kilka tematów warto sobie dodatkowo rozgryźć w sieci.

Najpierw dużo naprawdę ciekawych obserwacji, które płynnie przychodzą w bycie typowym bro z Silicon Valley, po zamykające książkę rozdziały o pisaniu CV i rekrutacji.

Szkoda, bo po znakomitym początku jest bardzo przeciętnie.